Logo
Wydrukuj tę stronę

Śmierć na japońskich drogach

Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Centrum miasta Kagoshima na Kyushu Centrum miasta Kagoshima na Kyushu
Według statystyk Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) od 1896 roku – kiedy odnotowano pierwszy wypadek śmiertelny w wyniku wypadku drogowego zginęło na świecie 35 mln osób. Obecnie na drogach wszystkich kontynentów – według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych – ginie rocznie ok. 1,2 mln osób (co 30 sekund jeden człowiek), a 30-50 mln odnosi obrażenia. Najwięcej ludzi ginie w wypadkach samochodowych w Afryce – gdzie liczby ofiar śmiertelnych dochodzą nawet do ponad 50 osób na 100 000 mieszkańców, najmniej w Europie (3 osoby na 100 000 w krajach skandynawskich), a światowa średnia wynosi 18 osób na 100 000 mieszkańców. W krajach OECD, jedna piąta zgonów na drogach dotyczy przechodniów – przodują tutaj Korea Południowa, Japonia i Polska.   http://internationaltransportforum.org/Pub/pdf/14IrtadReport.pdf      

Jak podaje WHO, w Polsce na 100 000 mieszkańców przypada 8,5 ofiary wypadków drogowych rocznie (3291 osób w 2013 r.), przy czym średnia w Unii Europejskiej wynosi około 5,5. Według danych z 2013 r. w Japonii na 100 000 mieszkańców przypada jedynie 5 ofiar śmiertelnych. To stosunkowo niewiele w porównaniu do innych przyczyn śmierci w Cesarstwie. Na przykład w stosunku do samobójstw - 24 osoby na 100 000 mieszkańców rocznie. 

Najgorszy na drogach w Kraju Kwitnącej Wiśni był rok 1970, kiedy w wypadkach zginęło aż 16 756 osób wobec ogólnej liczby zgonów 22 000. Wbrew pozorom najwięcej kolizji ze skutkiem śmiertelnym ma miejsce nie w Osace, gdzie kierowcy słynną z brawurowego stylu jazdy, ale w prefekturze Aichi (219 ofiar śmiertelnych w 2013 r.). W ubiegłym roku najmniej osób zginęło w wypadkach samochodowych w prefekturze Tottori (25). Natomiast Okinawa słynie z wypadków spowodowanych przez obywateli pod wpływem alkoholu – jedna trzecia japońskich pijanych kierowców, którzy spowodowali kraksę samochodową mieszka na tej subtropikalnej wyspie.

Niemniej jednak patrząc na liczbę wypadków śmiertelnych w przeliczeniu na 100 000 mieszańców w oparciu o statystyki z 2012 r., najgorszą japońską wyspą pod względem bezpieczeństwa na drogach jest Shikoku, a dokładnie prefektury Kagawa (8,19 ofiar śmiertelnych) i Kochi (7.05 ofiar śmiertelnych). Najbezpieczniej jest o dziwo w Tokio (1.38 ofiar śmiertelnych), Kanagawie (1.97 ofiar śmiertelnych) i Osace (2.05 ofiar śmiertelnych). http://uub.jp/pdr/q/a_6.html.


Najnowsze od Fabiola Tsugami-Shaba

Artykuły powiązane

© 2010 Polonia.JP