Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 169
A+ A A-

Co polecić Japończykom z polskiej literatury?

Oceń ten artykuł
(4 głosów)
Zdarza się, że chcielibyśmy polecić coś z polskiej literatury naszym Japońskim bliskim bądź przyjaciołom, czasami też to oni pytają nas co byłoby dobrego do polecenia. Największym problemem jest wtedy bariera językowa, gdyż niewiele tytułów zostało przetłumaczonych na język japoński. Poniższe propozycje są głównie dla osób znających nasz język, ale starałam się również wybierać tytuły przetłumaczone. Zapraszam do lektury.

Na początek najlepiej zacząć od czegoś prostszego w formie i treści. Można tutaj wykorzystać zamiłowanie Japończyków do komiksu i zaproponować "Tytusa, Romka i Atomka". Seria Papcia Chmiela, nie dość, że zabawna i ciekawa, to jeszcze zawiera elementy mówiące o Polsce, czy to jej geografii (zeszyt VIII "Tytus poprawia dwójkę z geografii"), czy o historii (wydania specjalnie, np. "Tytus, Romek i Atomek w Bitwie Warszawskiej"). Natomiast gdyby przygody włochatego Tytusa i jego przyjaciół się nie spodobały można sięgnąć do "Kajka i Kokosza", którzy pokazaliby troszeczkę realia naszego średniowiecza.

Zwracając uwagę na formę, by nie zniechęcić trudnością w lekturze, można sięgnąć po poezję, która w Japonii jest wszak bardzo ceniona.
Szczególnie warto tu zaproponować utwory naszej noblistki: Wisławy Szymborskiej. Na język japoński przetłumaczono tomik "Koniec i początek", godnym polecenia byłyby również: "Kot w pustym mieszkaniu" i "Miłość od pierwszego wejrzenia", na podstawie, której nakręcono w Chinach film "Turn left, Turn right" znany szerokiej publiczności w Azji.

Osobom znającym nasz język warto polecić twórczość Marii Pawlikowskiej-Jasnorzewskiej, szczególnie w jej miniaturach można odnaleźć podobną wrażliwość poetycką co w haiku. Zainteresować również mogłyby wiersze: "Madame Butterfly" i "Madame Butterfly w raju", które ukazują polskie spojrzenie na Japonię w okresie dwudziestolecia międzywojennego.

Podobną wrażliwość poetycką prezentuje Czesław Miłosz, który zresztą przetłumaczył wybór haiku na język polski. Niestety jego utwory nie zostały przełożone na japoński, zatem jest to lektura tylko dla osób znających nasz język. Wśród jego utworów zwróciłabym uwagę również na te powstałe pod wpływem II wojny światowej, jak chociażby "Który skrzywdziłeś".

Ostatnią propozycją poetycką mogłaby być twórczość Agnieszki Osieckiej, którą w znacznej części można posłuchać, jak chociażby: "Na zakręcie" czy "Nie żałuję", co uprzyjemnia odbiór. Ciekawostką wartą przedstawienia może być też utwór "Ulica japońskiej wiśni".

Kierując teraz swoje zainteresowanie na prozę można zauważyć, iż tutaj zadanie jest łatwiejsze, gdyż kilka tytułów zostało przetłumaczonych.
Na początek warto wspomnieć o Stanisławie Lemie, z jego książek na język japoński zostały przetłumaczone: "Wielkość urojona i Golem XIV" oraz "Doskonała próżnia". Inna jego powieść - "Solaris" została zekranizowana przez Amerykanów i cieszyła się dużym powodzeniem zapewne więc jest także wersja japońska tego filmu.

Kolejnym tytułem, na który warto zwrócić uwagę, a znajduje się na rynku japońskim jest "Heban" Ryszarda Kapuścińskiego. Tutaj polecać raczej nie trzeba, a osobom znającym polski wskazałabym jeszcze "Busz po polsku", by można było pokazać spojrzenie autora na swój kraj.

Przetłumaczony na język japoński mamy również utwór nominowany do Nike: "Dom dzienny, dom nocny" Olgi Tokarczuk. Powieść nietypowa, pełna oniryzmu i realizmu magicznego, tak często obecnego we współczesnej prozie japońskiej, ma duże szansę, by Japończykom się spodobać.

Na koniec, bardziej jako ciekawostkę, gdyż zapewne niewiele osób odważy się sięgnąć po tak monumentalne dzieło, dodam "Pana Tadeusza" Adama Mickiewicza, który również został przetłumaczony na język japoński. Utwór można polecić także w formie filmowej w reżyserii Janusza Wajdy. "Pan Tadeusz" jest świetną bazą (podobnie zresztą jak "Wesele" Wyspiańskiego, niestety dostępne tylko w wersji polskiej) do rozpoczęcia dyskusji na temat polskiej mentalności. Niestety są to trudne utwory i niewiele osób zainteresują.

Zaprezentowane wyżej utwory są zaledwie kroplą w morzu tytułów, które można by polecić. Sądzę jednakże, że na początek przygody z polską literaturą będą się nadawały dobrze. Z radością przyjmę także wszelkie sugestie dotyczące Państwa propozycji. Artykuł może z biegiem czasu się rozrastać, by stanowić bazę utworów wartych polecenia.


Wiersze:

Madame Butterfly

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Gdy Butterfly leżała na macie słomianej,
jak owoc przekrajana ciosem harakiri,
ktoś nadbiegł, ktoś zapukał w papierowe ściany
i rozbłysły śmiertelne odmęty i wiry,

Usłyszała głos jego. Zaklęty! przeklęty!
więc poczęła się rzucać, jak pstra gąsienica,
na łokciach i na boku w stronę drzwi zamkniętych
splątana w suknię z nieba, brzoskwiń i księżyca.

W pośpiechu padła nagle twarzą do podłogi -
i przeszła po niej fala szeroka, znużona -
jął szumieć Wielki Wachlarz czarny, złowrogi,
rozwiał ściany i kwiat, świat i Pinkertona...

Madame Butterfly w raju

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Madame Butterfly,
w czarnym kimonie,
zapomniała, co to harakiri,
rozpostarta
w słońcu zielonem
nad zaklętym w goździk
Pinkertonem...

Dotykając piersią goździka,
oczy skrzydeł
otwiera,
zamyka,
i rozwiały się mary i kiry
w słodkim raju -
na środku trawnika...

Ulica japońskiej wiśni

Agnieszka Osiecka

Szare ulice, szare balkony,
z widokiem na inne szare balkony.
Szare żony, szare spódnice,
z widokiem na nowe szare spódnice.
Gdzieniegdzie jeszcze kocie łby,
a w kocich łbach kocie sny.

Ulica japońskiej wiśni,
niech ci się przyśni co jakiś czas.
Ulica japońskiej wiśni,
niech się wymyśli w purpurze gwiazd.
Purpurą do góry, purpurą w dół,
na końcu purpury Kanada i księżyc na stół.

Ulica japońskiej wiśni,
niech ci się przyśni co jakiś czas.
Ulica japońskiej wiśni,
niech się wymyśli w purpurze gwiazd.
Purpurą do góry, purpurą w dół,
na końcu purpury Kanada i księżyc na stół.

Szare kominy, ptaki bezskrzydłe,
z widokiem na inne ptaki bezskrzydłe.
Szare serca, biedne liczydła,
z widokiem na randkę z innym liczydłem.
Gdzieniegdzie jeszcze małe drzwi,
a w małych drzwiach śmieszne sny.

Ulica japońskiej wiśni,
niech ci się przyśni co jakiś czas.
Ulica japońskiej wiśni,
niech się wymyśli w purpurze gwiazd.
Purpurą do góry, purpurą w dół,
na końcu purpury Kanada i księżyc na stół.

Ulica japońskiej wiśni,
niech ci się przyśni co jakiś czas.
Ulica japońskiej wiśni,
niech się wymyśli w purpurze gwiazd.
Purpurą do góry, purpurą w dół,
na końcu purpury Kanada i księżyc na stół.

Ulica japońskiej wiśni,
niech ci się przyśni co jakiś czas.
Ulica japońskiej wiśni,
niech się wymyśli w purpurze gwiazd

1 komentarz

  • Ryszard

    Szanowna Pani, Jestem profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II . Od 1 lipca do 28 września 2015 mam być w Tokio na stażu naukowym. Interesuje mnie przede wszystkim recepcja literatury polskiej w Japonii, jak też ( w miarę możliwości) obecność kultury polskiej w Japonii. Chciałbym też nawiązać kontakty z naukowcami i ludźmi biznesu w celu wspólnych projektów zwłaszcza w dziedzinie wymiany kulturowej. Chętnie nawiążę kontakt z tłumaczami polskiej literatury i osobami zainteresowanymi kultura polską. Moim problemem jest obecnie znalezienie niedrogiego pokoju ( najlepiej niezbyt daleko od Tokijskiego Uniwersytetu Języków Obcych. Jak sobie z tym poradzić? Moja strona http://www.kul.pl/zajaczkowski

    Ryszard Link do komentarza

Skomentuj

Upewnij się że wypełniłeś wymagane informacje w polach oznaczonych (*).
Podstawowy kod HTML jest dozwolony.

Podróże

  • 1
  • 2
  • 3

Krakowskie Słowianki w Japonii

"Dzisiaj młodzi ludzie rzadko wybierają kulturę ludową jako pasję. W "Słowiankac... Więcej

Hokkaido - wyspa wulkanów i…

Najlepszą metodą podróżowania po Hokkaidō (jak i po całej Japonii) są koleje. Są... Więcej

Japonia pełna tajemnic

Japonia była krajem moich marzeń od dzieciństwa. Już w szkole podstawowej gdyby ... Więcej

Wspomnienia z przełomu starego i…

W Japonii nie obchodzi się hucznie nadejścia nowego roku, może z wyjątkiem dźwię... Więcej

Wspomnienia z przełomu starego i…

23 grudnia są urodziny cesarza. Jest to dobry moment na zdjęcia (jedyny dzień w ... Więcej

Ekspedycja samochodowa Kraków - Tokio

Czy możliwe jest dotarcie do Japonii samochodem? Na pewno tak, w końcu wielu się... Więcej

Wspinaczka na Fujisan

Góra Fuji, nazwana niezgrabnie w języku polskim Fudżijamą, co nie ma związku z n... Więcej

Na podzamczu w Osace

Osaka to trzecie największe miasto Japonii po Tokio i Jokohamie, które liczy sob... Więcej

AutenAzja

Fudżi - naprawdę jaka jesteś?

Fudżi jest niekwestionowaną królową japońskich gór, które w ponad siedemdziesięciu procentach składają się na tutejszy krajobraz. Najwyższy szczyt i w... Więcej

Pozostań w kontakcie

© 2010 Polonia.JP

Logowanie lub Rejestracja

Zaloguj się