Logo
Wydrukuj tę stronę

Msza Święta poświęcona pamięci męczenników z Edo (Tokio)

Oceń ten artykuł
(2 głosów)
W niedzielę 23 listopada w kościele Takanawa w Tokio po raz 55-ty obchodzono rocznicę męczeńskiej śmierci 87 japońskich chrześcijan, którzy z XVII wieku wbrew zakazowi wyznawania chrześcijaństwa byli wyznawcami Chrystusa w ukryciu. Mszę Świętą celebrował proboszcz parafii Kaoru Kawaguchi, który podczas homilii podkreślił, że męczennicy nie byli urodzonymi bohaterami, lecz zwykłymi ludźmi tak jak my wszyscy. Mieli takie same marzenia i takie same słabości. Powinniśmy pamiętać o ich podążaniu nauką Jezusa, nawet kosztem życia. Ksiądz Kawaguchi wspomniał, że w przyszłym roku Kościół japoński obchodził będzie 150 rocznicę ujawnienia się ukrywających się przez ponad dwa wieki chrześcijan. Obchodzona bedzię również 4-setna rocznica śmierci magnata Ukona Takayamy, który ze swoją rodziną i poddanymi wybrał wygnanie od porzucenia wiary. Kościół zabiega o jego beatyfikację.

Założony 55 lat temu przez kanadyjski ruch misyjny Scarboro kościół w Takanawa leży najbliżej miejsca, w którym 4 grudnia 1623 roku spalono żywcem 50 mężczyn, w tym księży, którzy odmówili porzucenia wiary. 20 dni później, czyli w wigilię Bożego Narodzenia, męczeńską śmiercią zginęło 37 kobiet i dzieci z rodzin chrześcijańskich.

Po Mszy Świętej kilkudziesięciu wiernych z różnych krajów wraz z księdzem Kawaguchi wzięło udział w pielgrzymce do oddalonego o ok. km parku, miejsca kaźni chrześcijan. Przed tablicą pamiątkową odczytany został jedyny, istniejacy opis męki wyznawców Chrystusa, przedstawiony w liście wysłanym w 1623 roku do generała zakonu jezuitów w Rzymie. Na jego podstawie namalowany został obraz męczeństwa chrześcijan z Edo, który wisi w podziemiach kościoła w Takanawa, a którego kopia była wystawiona w kościele podczas Mszy Świętej oraz w miejscu upamiętniającym egzekucję chrześcijan.

Z opisu wydarzeń wiemy, że męczennicy zostali przeprowadzenie przez ulice obecnego Tokio i doprowadzeni pod eskortą urzędników shoguna na widoczne z różnych części miasta wzgórze. Na miejcu czekali na nich panowie feudalni shoguna i licznie zgromadzeni gapiowie, dla których egzekucja miała być przestrogą przed praktywaniem zakazanej religii. 47 chrześcijan przywiązanych zostało do pali, pod którymi rozpalono ogień. Trzech księży zostało zmuszonych do oglądania ich tortur. Po śmierci wiernych to samo uczyniono z księżmi, którzy objęci płomieniami ognia dodawali sobie nawzajem otuchy. Jezuita o. Gieronimo, któremu za wyznawanie wiary obcięto wcześniej palce u rąk i nóg, zwracając się do błogosławionego Jana Haramondo powiedział: „Czas naszej męki jest bardzo krótki w porównaniu z wiecznością w Królestwie Bożym". Wszyscy trzej modląc się wyzionęli ducha. Po latach uznani zostali za błogosławionych.

Publiczna egzekucja wyznawców Chrystusa była demonstracją siły zorganizowaną publicznie przez shoguna Tokugawa Iemitsu tuż po przejęciu przez niego władzy. Shogun chciał pokazać co stanie się z tymi, którzy łamią prawo i pomimo zakazu wyznają wiarę chrześcijańską. W 1612 roku władze Japonii wydały całkowity zakaz praktykowania chrześcijaństwa, pod groźbą tortur i kary śmierci. Każdy Japończyk zobowiązany był donosić władzom o osobach podejrzanych o praktykowanie chrześcijaństwa. Donosiciele byli wynagradzani. Największą nagrodę otrzymać można było za donos na ukrywajęcego się księdza. W samym Tokio męczeńską śmiercią zginęło około 2 tysięcy chrześcijan.

Na miejscu męczeńskiej śmierci chrześcijan, w którym stoi obelisk, tablica i sztandar z wizerunkiem Matki Boskiej wierni modlili się modlitwą do męczenników i śpiewali ułożone na ich cześc pieśni. Uroczystości upamiętniające męczeństwo chrześcijan w Tokio odbywają się co roku w drugiej połowie listopada. W podziemiach kościoła Takanawa znajduję się salka wystawowa poświęcona męczennikom japońskim. Jest tam obraz przedstawiający pietę, który podejrzani o chrześcijaństwo Japończycy musieli do połowy XIX wieku deptać na znak porzucenia wiary.

Dorota Hałasa. Tokio

Najnowsze od

© 2010 Polonia.JP